Wystąpienia

Wystąpienie z dnia 09 grudnia 2015 roku.

Odsłony: 2596

10. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny (druki nr 32 i 32-A).

Poseł Andrzej Matusiewicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałem się odnieść tutaj do niektórych argumentów, które były przedstawiane w wystąpieniach klubowych. Odnośnie do uzasadnienia tego projektu uważam, że ono jest wszechstronne, porusza wszystkie ważne aspekty, i nie jest nowelizacja tego art. 102 sporządzona pod jakieś konkretne sprawy, ona jest potrzebna. Przedłużenie terminu przedawnienia w historii prawa karnego polskiego było w Kodeksie karnym z 1932 r. autorstwa senatora z okręgu lwowskiego Juliusza Makarewicza i marszałka Sejmu, profesora prawa na Uniwersytecie Warszawskim Wacława Makowskiego, było w Kodeksie karnym z 1969 r., którego głównym twórcą, przypomnę, był Witold Świda, nauczyciel akademicki jeszcze na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie, a później na Uniwersytecie Wrocławskim, akurat byłem jego studentem, i również w Kodeksie karnym z 1997 r., jest tylko kwestia tego, jakie są te terminy, prawda? Do tej pory było 10 lat, w Kodeksie karnym z 1997 r. to wydłużenie terminu przedawnienia też było 10-letnie i doktryna w tym zakresie wypowiada się jak najbardziej pozytywnie, że ten przepis jest konieczny. My powracamy tylko do tego, co już było wcześniej. Natomiast w projekcie tej ustawy lutowej niestety było, nie wiadomo z jakich przyczyn, bo już tutaj wcześniej mówiłem, że nie było merytorycznego uzasadnienia, dlaczego to jest skrócone do 5 lat. Bardzo lakonicznie tam się powołano, żadnego merytorycznego uzasadnienia nie było.

    I jeszcze jedna uwaga, bo jeden z przedmówców mówił, że jeśli jest autopoprawka, to projekt jest niedopracowany. Wprost przeciwnie, daje to alternatywę, daje możliwość dyskusji w komisji do spraw zmian w kodyfikacjach i zobaczymy, jakie rozwiązanie wybierzemy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)