Praca, nie obietnice

W Regionie

POSIEDZENIE POWIATOWEJ RADY IZBY ROLNICZEJ W PRZEMYŚLU

Odsłony: 436

W dniu 21 maja br. w budynku Starostwa Powiatowego w Przemyślu odbyło się posiedzenie Powiatowej Rady Izby Rolniczej. 

Posła na Sejm RP Andrzeja Matusiewicza reprezentował asystent Arkadiusz Mazur. Rozpoczęta na początku dyskusja dotyczyła głównie tematu nowelizacji ustawy - Prawo łowieckie z dnia 22 marca br. Biorąc pod uwagę całokształt sygnalizowanych przez zebranych zarzutów, wysuwa się wniosek o braku właściwego przepływu informacji pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego, izbą rolniczą a sołtysami. W praktyce pojawiają się poważne problemy związane ze śledzeniem przebiegu procesu legislacyjnego oraz zaznajomieniem się treścią aktów prawnych. Nie można oczywiście wszystkich generalizować, aczkolwiek kontrowersje wzbudza, choćby kwestia terminów albo sposób powiadamiania rolników o dokonaniu oględzin, otóż dopuszcza się np. kontakt telefoniczny. Niniejsze znajduje uzasadnienie zważywszy na specyfikę rolniczej pracy i potencjalne problemy z doręczeniem listu poleconego. Do dnia wejścia w życie ustawy nie było unormowanego trybu odwoławczego, co powodowało zaniżanie wysokości odszkodowań przez poszczególnych dzierżawców i zarządców obwodów łowieckich. Obecnie właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych, na terenie których wystąpiła szkoda, oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu oględzin lub ostatecznego szacowania. Jednakże i w tym przypadku snuje się kontrargumenty o bezzasadności zastosowanej konstrukcji, ze względu na konieczność wniesienia odwołania i ryzyko ustalania w drodze decyzji niskich odszkodowań.

Należy podkreślić, iż pomimo mniej lub bardziej uzasadnionych wątpliwości rolników z terenu powiatu przemyskiego jest gmina, w której zmiany przyniosły zamierzony skutek. Rzecz dotyczy Gminy Dubiecko, według sołtysów na niewiele ponad 100 przeprowadzonych czynności odwołano się tylko dwa razy. Dodatkowo dzierżawcy lub zarządcy obwodów łowieckich wypłacają odszkodowania z zachowaniem 30 – dniowego terminu. Dobra organizacja pracy we wspomnianej gminie, wynika przede wszystkim ze wzajemnej współpracy na linii wójt – sołtysi szacujący oraz ugodowe podejście rolników.