Praca, nie obietnice

Aktualności

30 LAT TEMU...

Odsłony: 660

17 kwietnia 1989 r. Sąd Wojewódzki w Warszawie ponownie zalegalizował (wpisał do rejestru organizacji związkowych) Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Nastąpiło to po siedmiu latach, czterech miesiącach i czterech dniach od delegalizacji Związku.

8 października 1982 roku Sejm PRL, przy 12 głosach sprzeciwu i 10 wstrzymujących się uchwalił ustawę o związkach zawodowych, zgodnie z którą rejestracja wszystkich istniejących związków zawodowych miała utracić moc prawną. Dla wszystkich było jednak oczywiste, że nowa ustawa o związkach zawodowych wymierzona jest przede wszystkim w „Solidarność”. 

Wspomniana ustawa dopuszczała istnienie w jednym zakładzie pracy tylko jednego związku zawodowego, a także wskazywała jego nazwę, a mianowicie – „Związek Zawodowy… i tu nazwa zakładu pracy”. Ustawa wskazywała na jeden wyjątek – swoją nazwę mógł zachować  tylko jeden związek zawodowy – Związek Nauczycielstwa Polskiego. 

Decyzja ta wywołała falę protestów społecznych. W ciągu następnych dni do szczególnie gwałtownych starć z milicją doszło w Gdańsku i Nowej Hucie, gdzie zginął od kuli funkcjonariusza SB dwudziestoletni robotnik Bogdan Włosik.

W 1988 roku fala strajków zalała kraj. Brutalna pacyfikacja strajku w Hucie im. Lenina w maju 1988 r. nie zahamowała fali strajków. Następny wybuchł w kopalni “Manifest Lipcowy”, a wkrótce strajkowało już 14 kopalni. Strajki rozszerzyły się też na inne regiony kraju m.in. strajkowała Stocznia im. Lenina w Gdańsku i Port Szczeciński. We wszystkich strajkach naczelnym żądaniem było zalegalizowanie NSZZ “Solidarność”.

30 listopada doszło, z inicjatywy przewodniczącego OPZZ Alfreda Miodowicza, do transmitowanej na żywo, telewizyjnej debaty Wałęsa – Miodowicz. Wałęsa okazał się zdecydowanym zwycięzcą tego pojedynku, dobitnie wykazując, jak szkodliwe dla Polski jest ograniczenie swobód politycznych i związkowych.

Podczas spotkania działaczy „Solidarności”,  opozycji i intelektualistów w Warszawie w grudniu powołano Komitet Obywatelski przy przewodniczącym NSZZ „Solidarność”. Liczył on 135 członków i miał pełnić rolę partnera władz w rozmowach „okrągłego stołu”. Trwały one od 6 lutego do 5 kwietnia 1989 r. przy pośrednictwie przedstawicieli Episkopatu.

W wyniku rozmów, 17 kwietnia 1989 r. Sąd Wojewódzki  w Warszawie ogłosił postanowienie o wznowieniu legalnej działalności NSZZ „Solidarność”. Nie była to jednak relegalizacja lecz ponowna legalizacja.  Za reprezentację  Związku uznano Krajową Komisję Wykonawczą – do nowego krajowego zjazdu delegatów, a nie Komisję Krajową wybraną na I KZD. Do Statutu NSZZ „Solidarność” dołączono aneks, w którym zawieszone zostały artykuły sprzeczne z ustawą o związkach zawodowych z 1982 r. m.in. prawo do strajku. Takie ustalenia Okrągłego Stołu spotkały się z krytyką radykalnej części działaczy związkowych, skupionych w tzw. Grupie Roboczej KK Solidarność.