Praca, nie obietnice

75. ROCZNICA ZAMORDOWANIA RODZINY ULMÓW

Odsłony: 524

Kto głosi i sieje nienawiść między narodami, kto sieje i podsyca antysemityzm, depcze po grobie rodziny Ulmów, po ich pamięci, depcze po tym, za co oni oddali swoje życie” -  Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości otwarcia Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej na Podkarpaciu.

Józef i Wiktoria Ulmowie byli mieszkańcami czteroipółtysięcznej wsi Markowa w przedwojennym województwie lwowskim, a dzisiejszym województwie podkarpackim.

Podczas okupacji niemieckiej, zapewne pod koniec 1942 r., mimo biedy i zagrożenia życia Ulmowie dali schronienie ośmiorgu Żydom: Saulowi Goldmanowi i jego czterem synom o nieznanych imionach (w Łańcucie nazywano ich Szallami), a ponadto dwóm córkom oraz wnuczce Chaima Goldmana z Markowej – Lei (Layce) Didner z córką o nieznanym imieniu i Geni (Gołdzie) Grünfeld. Józef i ukrywający się u niego mężczyźni zajmowali się garbowaniem skór. O fakcie ukrywania Żydów przez rodzinę Ulmów doniósł Niemcom prawdopodobnie Włodzimierz Leś – granatowy policjant z Łańcuta. Rankiem 24 III 1944 r. przed ich dom przybyło pięciu niemieckich żandarmów oraz kilku granatowych policjantów. Dowodził nimi por. Eilert Dieken. Najpierw zamordowano Żydów, potem Józefa i Wiktorię (będącą w siódmym miesiącu ciąży). Po zamordowaniu Ulmów Niemcy zaczęli się zastanawiać, co zrobić z sześciorgiem ich dzieci. Po krótkiej naradzie dowódca polecił, by je też rozstrzelać. Zamordowano ośmioletnią Stasię, sześcioletnią Basię, pięcioletniego Władka, czteroletniego Franka, trzyletniego Antosia i półtoraroczną Marysię.

W czasie rozstrzeliwania na miejscu egzekucji słychać było straszne krzyki, lament ludzi; dzieci wzywały rodziców, którzy już nie żyli. Wszystko to robiło wstrząsające wrażenie – opowiadał jeden ze świadków egzekucji.

Około dwudziestu ukrywanych w Markowej Żydów przeżyło.

W 1995 r. Wiktoria i Józef Ulmowie zostali uhonorowani pośmiertnie tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. W 2010 r. prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył ich Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2003 r. w diecezji przemyskiej rozpoczął się proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów, który obecnie toczy się w Watykanie.
   

  • C7lxassVAAAMwsm
  • Cdu1yDCWwAAstjs
  • ghfffjldsrsr

Simple Image Gallery Extended